Body/Ciało

24.03.2015, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Najnowszy film Małgorzaty Szumowskiej, nagrodzony na ostatnim Festiwalu w Berlinie, to opowieść o potrzebie równowagi psychicznej i duchowej w życiu każdego człowieka. Jego bohaterami są ludzie doświadczający w życiu traum, ale też próbujący się na różny sposób wydostać ze swojego nieszczęścia, czasem dość niekonwencjonalnie, trzeba przyznać.

Prokurator Janusz (Janusz Gajos) to zgorzkniały i cyniczny wdowiec, spychający negatywne odczucia związane z bardzo trudną pracą i zupełnie nieradzący sobie z opieką nad anorektyczną córką Olgą (Justyna Suwała). Stan Olgi, jak i nieczułość jej ojca, jest wywołany przez niedawną śmierć ukochanej matki, z którą wrażliwa dziewczyna nie umie sobie inaczej poradzić niż poprzez obsesyjne kontrolowanie spożywanych kalorii. Po kolejnym napadzie obżarstwa i próbie samobójczej Olga trafia do zakładu zamkniętego, gdzie na drodze jej i ojca staje bardzo nietypowa terapeutka Anna (Maja Ostaszewska). To dzięki Annie, która jest rozmawiającym ze zmarłymi medium, życie pogrążonej od lat w żałobie rodziny zacznie się zmieniać.
 
W Body/Ciało Małgorzata Szumowska wspaniale uchwyciła konflikt postaw swoich bohaterów. Dialogi prowadzone przez racjonalnego i ciężko doświadczonego przez życia Janusza (który oglądając na co dzień miejsca zbrodni, nie ma zbyt dobrego zdania o ludziach) z nieco zwariowaną i uduchowioną Anną, momentami są bardzo zabawne, ale też naprawę dają do myślenia. Nie bez znaczenia jest też najwyższej próby aktorstwo, pozwalające Ostaszewskiej i Gajosowi także na autoironiczną grę. Oprócz tego film jest również ważnym głosem w dyskusji o anoreksji jako chorobie ciała i duszy, a także bardzo udanym i ponadczasowym studium polskiej rzeczywistości.
 
Więcej recenzji www.szczere-recenzje.pl
 

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (3.236.118.225). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook