Urzędniczy tupet!

08.07.2015, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

O tym w jak głębokim poważniu ZDiTM ma pasażerów komunikacji miejskiej, wiedzieliśmy od dawna.

Ale treść odpowiedzi jaką otrzymał nasz czytelnik na złożną skargę, wręcz szokuje! Sprawa dotyczy złamanej od listopada ubr ławki we wiacie na przystanku „Wiosenna” kierunek centrum. Pisaliśmy o tej sprawie dwukrotnie, ale bez rezultatu. Nasz czytelnik wrażliwy na budzący wstyd widok, wysłał emaila do ZDiTM z pytaniem, jak długo jeszcze złamana ławka będzie straszyć pasażerów? Odpowiedź jaką otrzymał i przesłał do naszej redakcji, jest istnym kuriozum graniczącym z bezczelnością i tupetem.
 
Okazuje się, że dopiero po 7-miu miesiącach ZDiTM dokonał wizji lokalnej (!), która potwierdziła, że ławka faktycznie jest połamana. Wysłane zdjecie i nasz artykuł w gazecie to mało, wizja dopiero otworzyła oczy urzędników, którzy odpisali czytelnikowi. Oto kopia fragementu  pisma wysłanego do czytelnika, a podpisanego przez z-cę dyrektora ZDiTM Andrzeja Grabca:
   ...na wspomnianym przystanku są dwie wiaty przystankowe. Jedna z nich należy do firmy Cleer Channel Poland i jest ona w pasie drogowym.(...) Druga jest kioskowiatą i nie jest w pasie drogowym. W niej jest złamana ławka i brakuje szyby. ZDiTM informuje, że w sprawach w/w kioskowiaty należy się zwracać do jej właściciela...
 
Tyle pismo jakie otrzymał czytelnik. Sprawę odfajkowano. ZDiTM nie zadał sobie odrobiny trudu by poinformować kto jest właścicielem kioskowiaty!  To pasażer ma znaleźć właściciela i wystąpić o naprawienie uszkodzeń – choćby wstawienie brakującej szyby. Zdumienie każe się jednak zastanowić nad pustosłowiem i wręcz prostackim potraktowaniem pasażera, który nie zgadza się by od wielu miesięcy wiata po prostu straszyła! To pasażer ma się orientować co jest w „pasie drogowym”, a co w nim nie jest. To pasażer ma wiedzieć gdzie szukać jakiejś agencji, a nie ZDiTM, który od wiat umywa ręce!
 
Panie zastępco! Pańska odpwiedź zbywa interesanta i pozostawia go samemu sobie. A może po prostu zleciłby Pan swoim służbom wystąpienie do owej Agencji by wreszcie zadbała o uszkodzoną wiatę?! Jeśli owa Agencja jeszcze istnieje. W końcu pobieracie pensje z naszych podatków i tyle od Was możemy jako pasażerowie wymagać! Wstyd to najłagodniejszy komentarz jaki ciśnie się na usta.
 
EL

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (35.175.212.130). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook