Rondo Gryfa, ulica Teike?

02.07.2014, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Mieszkańcom Prawobrzeża nie odpowiada nazwa „rondo Lubczyńska” i ulica Nowoprzestrzenna.

Już są pomysły jak nazwać ten nowy węzeł wjazdowo – wyjazdowy ze Szczecina. Rada Osiedla Załom i Dabie mają pomysł by rondo Lubczyńska nazwać Rondem Gryfa, a mieszkaniec Zdrojów proponuje ulicę Carla Teike zamiast Nowoprzestrzennej.

Rondo Gryfa, czemu nie, pytają radni RO Dąbie i wraz z RO Załom proponują nawet by na środku postawić słynnego betonowego Gryfa, który około 35 lat temu ustawiono jako „witacz” przy zjeździe z drogi kiedyś E14, a dziś S3 do Dąbia. 10 lipca ten zjazd będzie zamknięty. Byłby więc zachowany prosty w wymowie, a nawet dość surowy w wyglądzie Gryf, i nazwa ronda, która od razu miałby swój symbol. 

Co do ulicy Nowoprzestrzennej to Bartłomiej Przybył proponuje upamiętnić urodzonego w Dąbiu niemieckiego kompozytora Carla Teike. - Carl Teike jest praktycznie nie znany w Szczecinie, jednak jest związany z naszym miastem i warto go uhonorować - mówił na spotkaniu w RO Dąbie  Bartłomiej Przybył. Teike był mieszkańcem Dąbia, i może warto nazwać nowo powstałą ulicę Nowoprzestrzenną jego imieniem – dodaje. 

Kim był Carl Teike? To kompozytor jednego z najpopularniejszych marszów na świecie „Alte Kameraden”. Kompozycja jest w repertuarze wielu orkiestr dętych. Teike urodził się 5 lutego 1854 roku w Dąbiu, które było wówczas samodzielnym miastem. Mieszkał przy dzisiejszej ulicy Dziennikarskiej. Dom legł w gruzach w czasie ostatniej wojny. Dziś są tu garaże. Zmarł w Gorzowie Wlkp. Tu też ma tablicę pamiatkową. 

Radni RO Dąbie przyjęli wniosek pana Bartłomieja i zgodnie z procedurami teraz zajmie się nim komisja ds. nazewnictwa ulic przy Radzie Miasta, która ewentualnie przygotuje projekt uchwały pod obrady sesji.

Podoba nam się nazwa Rondo Gryfa. Co do ulicy Teike… Trzeba pogratulować pomysłu panu Bartoszowi, ale mamy dość mieszane odczucia w kwestii upamiętniania bardzo mało znanej przeszłości. W dodatku przeszłości, która w niczym nie przysporzyła rozsławieniu czy „polskości” Dąbia. Ze współczesności, i to wcale nie tak odległej mamy już wiele osób wartych upamiętnienia. Arcybiskup Kazimierz Majdański, który dla Szczecina zrobił niewyobrażalnie wiele, nadal nie jest odpowiednio upamiętniony. Pierwszy wojewoda Borkowaicz też nie ma swojej ulicy, a może pierwszy burmistrz Dąbia, który nie za bardzo był za przyłączeniem Dąbia do Szczecina? To tylko niektóre z możliwych propozycj. Jesteśmy pewni, że nasi czytelnicy znajdą jeszcze wiele innych.

EL

 

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (3.237.66.86). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook