Na pomoc bezdomnym

08.11.2011, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Na Prawobrzeżu bezdomnych jest kilkunastu i liczba ich ciągle wzrasta. Koczują na poddaszach, w piwnicach, altanach na ogródkach działkowych, w opuszczonych budynkach, schronach oraz w kanałach ciepłowniczych. Ich „rzeczy” często porozrzucane są w trawie oraz rozwieszone na drzewach. Plagą stało się koczowanie na klatkach schodowych. „Mieszkają” w Dąbiu, Załomiu, na Gdańskiej oraz na Osiedlu Bukowym.

Bezdomni to problem, który wraz z nastaniem okresu jesienno-zimowego znacznie się nasila. Wielu z tych ludzi żyje z żebractwa, są też bardzo uciążliwi. W poszukiwaniu jedzenia okradają piwnice i altany. Wśród nich narasta też przestępczość. W ubiegłym miesiącu został zamordowany jeden z bezdomnych na koczowisku w opuszczonym budynku przy ul. Gdańskiej. Aby pomóc bezdomnym Straż Miejska, Policja oraz Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie organizują wspólne akcje, które mają na celu uzyskiwanie informacji o miejscach ich pobytu. Przeprowadzane są rozmowy profilaktyczne na temat możliwości umieszczenia w schroniskach dla bezdomnych, rozdawane są ulotki, które informują o możliwości skorzystania z pomocy. Niestety często bezdomność to niemożność poradzenia sobie w nowej rzeczywistości. Na ulice trafiają ludzie oszukani przez nieuczciwych deweloperów, alkoholicy i narkomani. Nie ma przymusu, aby bezdomnego umieścić w schronisku. Dla niektórych bezdomność to też sposób na życie. Jedna z akcji pomocy ludziom bezdomnym odbyła się 8 listopada. W skład patrolu weszli: Beata Koszal - starszy pracownik socjalny MOPR, aspirant Jacek Maciejczak - dzielnicowy Osiedla Słoneczne, starszy strażnik Renata Fiuk-Zabielska, starszy strażnik Przemysław Mazur i autor artykułu Andrzej Wiśniewski. Więcej o szczegółach akcji dowiecie się Państwo w najnowszym wydaniu gazety Prawobrzeże.info. Tekst i zdjęcia Andrzej Wiśniewski Autor artykułu dziękuje Straży Miejskiej za pomoc w realizacji materiału.

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (54.158.25.146). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook