Legion samobójców

10.08.2016, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Kolejna odsłona przygód bohaterów z komiksowego Universum DC podzieliła zarówno krytyków jak i fanów. Od miesięcy byliśmy wabieni do kin bardzo zachęcającymi trailerami, ale dla wielu osób premiera okazała się rozczarowaniem. Pewne jest jednak, że Legion samobójców to jeden z tych filmów, które koniecznie trzeba w tym sezonie zobaczyć, choćby tylko po to, by mieć na jego temat swoje zdanie.

Film opowiada o grupie bardzo ekscentryczny anty superbohaterów, którzy zostają podstępem lub siłą uwięzieni i zmuszeni do współpracy z amerykańskim rządem. Tajna bojowa jednostka, którą zarządza bezwzględna Amanda Waller (Viola Davis) ma być w stanie odeprzeć każde zagrożenie, nawet potencjalny atak istoty zbliżonej siłą do Supermana. W skład tej dość oryginalnej grupy wchodzą takie osoby jak Harley Quinn (Margot Robbie), szalona dziewczyna Jokera, Deadshot (Will Smith), czyli snajper, który nigdy nie chybia, mężczyzna zwany Boomerangiem (Jai Courtney), którego specjalnych umiejętności chyba nie trzeba wyjaśniać, oraz samoistnie miotający ogniem Diablo (Jay Hernandez). Każdy z nich, a także ich liczni towarzysze (grupa ciągle się rozrasta), to prawdziwi socjopaci i niebezpieczni przestępcy. Rząd USA łudzi się, że jest w stanie zapanować nad tą ludzką zbieraniną, ale szybko przekonujemy się, że to nie prawda.

Jeśli ktoś lubi kino dynamiczne, pełne wartkiej wybuchowej akcji i spektakularnych efektów specjalnych, to z pewnością będzie zadowolony z seansu. W dodatku Legion samobójców ma w sobie także wiele elementów komicznych, dzięki czemu można się w kinie naprawdę dobrze bawić. Zachwyceni filmem fani podkreślają, że oprócz aktorstwa, ironicznie zabawne dialogi są najmocniejszą stroną tego komiksowego widowiska. A jeśli o aktorstwo chodzi, to wreszcie możemy podziwiać nowego Jokera, w którego wcielił się Jared Leto. Choć jest to postać drugoplanowa, pojawiająca się na ekranie raptem kilka razy, to Joker wraz z Harley Quinn, kradną całe show. Niepokojąco zabawni i zakochani do szaleństwa desperaci sprawiają, że film, który miał być czystą rozrywką, zyskuje głębsze znaczenie.
 
Na znakomity popis aktorski, a także dla zabawnych dialogów i niesamowitej ścieżki dźwiękowej do filmu, z pewnością warto iść do kina, nawet jeśli nie jest się fanem komiksów.
 
Więcej recenzji filmowych przeczytasz na www.szczere-recenzje.pl
 
 
 
 

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (35.172.233.215). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook