Jesteś po operacji prostaty? I co dalej?

21.11.2006, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Utrudnione współżycie seksualne jest zazwyczaj ubocznym skutkiem
usunięcia gruczołu krokowego (stercza) jest uszkodzenie nerwów, które
przebiegają po obu jego stronach. Ponieważ są to nerwy odpowiedzialne za
powstanie i utrzymanie wzwodu, pacjent po takiej operacji ma kłopoty z
potencją.

W ostatnich latach została wprawdzie opracowana technika umożliwiająca zachowanie tych nerwów, ale coraz więcej urologów twierdzi, że jej stosowanie nie jest bezpieczne dla chorego. Okazuje się bowiem, że nawet najbardziej doświadczony chirurg może pozostawić znaczną część komórek nowotworowych w organizmie. Lekarze, których pacjenci obarczają winą za pooperacyjną impotencję, bronią się. Twierdzą, że kłopoty z erekcją ma 50 proc. mężczyzn po 45 roku życia, niezależnie od tego, czy chorują na prostatę czy nie. Często jest to skutek wysokiego poziomu cholesterolu, powszechnie występującego nadciśnienia tętniczego, także udarów i choroby Parkinsona. To, w jakim stopniu operacja prostaty wpłynie ma męskość pacjenta, w dużej mierze zależy od jakości wzwodu przed zabiegiem, a także stanu zachowania nerwów. Ci, u których wykonano zabieg metodą oszczędzającą nerwy, a którzy mimo to mają potem problemy z potencją, mogą liczyć na poprawę w ciągu kilkunastu miesięcy. Niekontrolowane oddawanie moczuChoć problemy ze wzwodem pogarszają jakość życia mężczyzny, najbardziej kłopotliwym powikłaniem po operacji prostaty jest nietrzymanie moczu. Z mniejszym lub większym nasileniem występuje ono u wszystkich operowanych mężczyzn, ale może się pojawić także po chemio- lub radioterapii. Po chirurgicznym usunięciu prostaty pojawia się wysiłkowe nietrzymanie moczu, nazywane także niewydolnością zwieracza pęcherza moczowego. Podczas operacji dochodzi zwykle do uszkodzenia (nie jest to błąd lekarski!) tzw. zwieracza wewnętrznego, który znajduje się na samym czubku stercza i trudno go oddzielić od reszty wycinanego gruczołu. Po naświetlaniach, czyli radioterapii panowie zwykle cierpią na tzw. nietrzymanie moczu z powodu parcia. Mocz stale wycieka, bo osłabione mięśnie zwieracza nie zatrzymują go w pęcherzu. Dolegliwość może być również skutkiem nadmiernego rozrostu blizn, które tworzą się w okolicy szyi pęcherza.Leczenie dolegliwości zależy od jej rodzaju. Jednak we wszystkich przypadkach najważniejsze jest regularne oddawanie moczu, tzn. co trzy godziny, i unikanie napojów zawierających kofeinę, bo podrażnia nerki i powoduje zwiększone wytwarzanie moczu. Trzeba też znacznie ograniczyć picie piwa, które jest moczopędne. Pomocne jest unikanie ostro przyprawionych i kwaśnych potraw. W tym czasie konieczne jest stosowanie specjalnych wkładek zabezpieczających przed moczeniem bielizny i ubrania. Są one pod ubraniem niewidoczne i nie ograniczają poruszania się. Niektórzy panowie nie chcą nosić wkładek higienicznych i wybierają specjalny zacisk na członek. Jest to bardzo skuteczne urządzenie. Gwarantuje, że żadna kropla moczu nie wydostanie się na zewnątrz, ale można je nosić tylko przez kilka godzin. Pozostawione na cały dzień uszkadza skórę prącia oraz naczynia w jego wnętrzu.W ostatnich latach nietrzymanie moczu u mężczyzn leczy się zastrzykami z kolagenu, który wstrzykiwany jest do szyi pęcherza i podpęcherzowego odcinka cewki moczowej. Zwykle trzeba wykonać 3-4 zastrzyki. Innym, bezbolesnym i bezinwazyjnym rozwiązaniem są ćwiczenia Kegla, ponieważ wzmacniają mięśnie dna miednicy. Żeby zidentyfikować te mięśnie, wystarczy spróbować zatrzymać strumień moczu w czasie jego oddawania. Ćwiczenia polegają na ściskaniu i rozluźnianiu tych mięśni przez co najmniej 20 minut. Ćwiczyć można wszędzie: w autobusie, pracując przy komputerze itd. - ale trzeba robić to codziennie. Pomocna w tym wypadku jest terapia systemem NeoControl® polegająca na pobudzaniu impulsem magnetycznym mięśni dna miednicy do systematycznego kurczenia się i rozkurczania. Pacjenci wybierają tę terapię ponieważ polega ona na... siedzeniu w wygodnym fotelu i zawsze mają pewność, że ćwiczyli prawidłowo wszystkie mięśnie dna miednicy. Terapia jest całkowicie bezbolesna i bezinwazyjna, nie powoduje skutków ubocznych. Nie wymaga żadnej aktywności - oprócz przyjścia na zabieg.Długość i intensywność terapii jest zawsze dostosowywana indywidualnie do pacjenta, ale tylko na bezpośredniej wizycie w gabinecie. Terapia NeoControl® jest dla osób w każdym wieku. Im wcześniej zaczniemy terapię tym bardziej skuteczne i szybsze będą wyniki. Zalecana jest przy zaburzeniach seksualnych wynikających z osłabienia mięśni, zaburzeniach erekcji, nietrzymaniu moczu, kału i profilaktycznie w celu wzmocnienia mięśni dna miednicy. Zaaprobowana przez najbardziej szanowaną na świecie instytucję odpowiedzialną za kontrolę nad leczeniem - Amerykańską Administrację do spraw Żywności i Leków.DLA WSZYSTKICH KTÓRZY PRZYJDĄ DO NAS Z TYM WYDANIEM PRAWOBRZEŻA MAMY 10% ZNIŻKI NA PEŁNĄ TERAPIĘ NEOCONTROL® - oferta ważna do końca roku; nie łączy się z innymi promocjami.Zapraszamy na bezpłatną wizytę. Rejestracja telefoniczna: tel. 0 604 54 90 33; 091 884 65 56. Gabinet terapii NeoControl® - Przychodnia Kolejowa, ul. 3. Maja 25/27, V piętro, gabinet 612.

Skomentuj

Znamy Twoje IP (54.158.63.41). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook