Czekają już… 14 lat!

22.12.2013, Szczecin. Prawobrzeże - dwutygodnik informacyjno-reklamowy

Wydaje się to nieprawdopodobne, ale mieszkańcy Dąbia czekają na wiatę przystankową już 14 lat!

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w opisywanym miejscu wiata była, i to solidna, że czołgiem by jej nie rozwalił, ale ZDiTM zdecydował inaczej. Palnikami gazowymi odpalono solidną konstrukcję, i od niemal 15 lat jadący z tego przystanku w kierunku Załomia marzną, mokną, i są owiewani wiatrem, który tu na tej otwartej przestrzeni hula jak nigdzie.

  Chodzi o przystanek Dąbie Osiedle dla linii 77 i C przy ulicy Goleniowskiej vis a vis Miejskiego Ośrodka Kultury w Dąbiu. Wiata zniknęła w 1999 roku i do dziś nie wiadomo dlaczego tak się stało. Była to solidna konstrukcja z metalowych elementów z dość obszernym dachem, który dawał osłonę kiedy padał deszcz lub śnieg. Od tamtej pory Rada Osiedla Dąbie już co najmniej czterokrotnie na piśmie występowała o ustawienie wiaty, bo jest ona potrzebna zwłaszcza rano gdy sporo osób jedzie do pracy i moknie w oczekiwaniu na autobus. – Żadnej reakcji na nasze starania nie ma – mówi Alina Kordowska przewodnicząca RO Dąbie. Ostatnio, tzn. w ubiegłym roku wystąpiliśmy w drodze uchwały o ustawienie wiaty. Nie mamy żadnej odpowiedzi w tej sprawie z ZDiTM. Raz tylko dostaliśmy informację, że będą zakupione nowe, węższe wiaty i jedna z nich zostanie ustawiona naprzeciw MOKu – dodaje przewodnicząca. Nic z tego, minęło właśnie 14 lat od chwili gdy poprzednią wiatę zlikwidowano, a o nowej ani słychu!

   To nie jedyny przystanek w Dąbiu, o który miejscowa Rada stara się by ustawiono wiatę. Kilkuletnią historię ma też wiata, a w zasadzie jaj brak, na przystanku przy ulicy Kniewskiej, opodal Drobimexu w kierunku do centrum. Od sześciu lat nic się nie zmienia, a ZDiTM tłumaczy się brakiem wiat. To dziwne, na Bezrzeczu czy Warszawie wiat w minionym roku przybyło, a jedenj do Dąbia nie starczyło?

   Po prostu mieszkańcy Dąbia są cierpliwi, ale za osiem miesięcy będą wybory samorządowe, ciekawe co wtedy kandydaci na radnych obiecają w swych programach. Cierpliwość jest cnotą, a głos w wyborach naszym prawem. Będziemy pamiętać kto od tylu lat ma gdzieś pasażerów i starania RO o załatwienie w sumie prostych wniosków. Skoro nie ma pieniędzy na nową wiatę, to po co likwidowano istniejącą? Do dziś nie ma odpowiedzi na to pytenie.  

EL

 

Galeria zdjęć

Skomentuj

Znamy Twoje IP (3.209.80.87). Pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy.

Facebook