W powszechnej opinii jest znana jako „chociwelka” i stanowiła część niedokończonej przez Niemców autostrady z Berlina do Królewca. Betonowe płyty były już w tak złym stanie, że konieczny był remont praktycznie całego odcinka. Nowa doga ma już warstwę ścieralną, czyli nawierzchnię docelową, a prace koncentrują się przy węźle Łęczyca i na kilku zjazdach. Wykonawca firma Budimex nanosi już oznakowanie poziome i na początku czerwca wystąpi o pozwolenie na eksploatację. Odbiory mogą potrwać około trzech tygodni, co oznacza, że DW 142 pojedziemy pod koniec czerwca. Grzybiarze będą mogli bez przeszkód jechać na grzyby, których w okolicy tzw. autostrady nie brakuje. Koszt modernizacji to 42 mln zł., tyle kosztował odcinek o długości 20 km. Prace prowadzi spółka Budimex. Powstały nowe mosty, kilka wyburzono, a droga jest teraz równa i szeroka, i tylko od użytkowników zależy czy będzie bezpieczna.
EL
Foto GDDKiA